Oświadczenie Dyrektora Generalnego UNICEF, Anthony Lake’a

UN011692_Med-Res

Homs, Syria – Na kilka dni przed 5. rocznicą wojny w Syrii zakończyłem, wspólnie z Dr. Peterem Salamą, Dyrektorem Regionalnym UNICEF, swoją wizytę w tym kraju. Moja poprzednia wizyta odbyła się dwa lata temu.

To były dwa lata wypełnione cierpieniem. Teraz zawieszenie broni daje mieszkańcom Syrii szansę na pokój.

We wszystkich miejscach, które odwiedziłem, w Damaszku, w Homs, w Hamie
i w As-Salamiji ludzie mówili o nadziei. Nadziei na pokój, który będzie czymś więcej niż dyplomatycznym zapisem na kawałku papieru. Na pokój, który pozwoli na powrót do normalnego życia. Dzieci, które spotykałem w szkolnych klasach mówiły, że chcą być w przyszłości lekarzami, inżynierami, nauczycielami.

W Al-Waer (dzielnica miasta Homs) zobaczyłem coś, czego nie było dwa lata temu – otwarte sklepy, spacerujących ludzi, dzieci uczące się w klasach, a nie kryjące się przed snajperami w piwnicach. Do domów wracają nawet mieszkańcy najbardziej zniszczonego podczas walk starego miasta Homs.

Co ważne, przedstawiciele rządu w Damaszku zgodzili się na przeprowadzenie ogólnokrajowej kampanii szczepień dzieci, realizowanej wspólnie z WHO, partnerami i Ministerstwem Zdrowia. Będzie to wymagało umożliwienia dotarcia do trudno dostępnych rejonów kraju. Bezpieczny dostęp musi zostać zapewniony zarówno przez stronę rządową, jak i zbrojną opozycję.

Nadziei, którą widziałem towarzyszą dowody spustoszenia, jakie w życiu dzieci poczyniła wojna. Zrównano z ziemią całe dzielnice. W ośrodku dla dzieci w Al Waer, który przedtem był sierocińcem, dwa lata temu atak moździerzowy zabił ośmioro dzieci, a ranił trzydzieścioro.

UN011693_Med-Res

W Homs lekarz zaprowadził mnie na oddział chirurgiczny, gdzie leżała trafiona w twarz ofiara snajpera. Jedyny sprzęt, jakim dysponuje personel medyczny to instrumenty chirurgiczne, które pozwoliły na wyjęcie z ciała pacjenta kawałków zmiażdżonej szczęki. Leki znieczulające straciły ważność już dawno temu.

Lekarze, pielęgniarki, a zwłaszcza ojciec ofiary, wyrażali swoją złość. Nie tylko na rząd, który nadal uniemożliwia dostawy leków i sprzętu medycznego, ale także na ONZ i cały świat. Nie możemy ich winić. To świat pozwolił na to, aby to cierpienie trwało pięć długich lat.

Wspólnie z Hanaa Singer, przedstawicielką UNICEF w Syrii zobowiązaliśmy się, że zrobimy co w naszej mocy, aby dalej nieść pomoc  Syrii, nie tylko odpowiadając na najważniejsze potrzeby humanitarne, ale także wspierając odbudowę i rozwój kraju.

Ten rozwój ma miejsce już dziś. Za każdym razem, kiedy umożliwiamy dziecku w Syrii naukę, budujemy lepszą przyszłość kraju.

W ciągu ostatnich 10 lat, wspólnie z naszymi partnerami, takimi jak Syryjski Czerwony Półksiężyc, dotarliśmy do ponad 10 milionów ludzi, głównie dzieci, zapewniając im wodę, leki i żywność, edukację i wsparcie.

Na naszą pomoc czeka nadal 6 milionów dzieci w Syrii i 2 miliony dzieci, które uciekły przed wojną do sąsiednich krajów. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby sprostać wyzwaniu.

Zobacz również

UNICEF Polska - 1 na 6 dzieci żyje w skrajnym ubóstwie

UNICEF i Bank Światowy: 1 na 6 dzieci żyje w skrajnym ubóstwie

Szacuje się, że 1 na 6 dzieci jeszcze przed pandemią żyło w skrajnym ubóstwie, za mniej niż 1,90 dolara dziennie.

Więcej
UNICEF Polska - Przystań w sieci

Facebook, NASK i UNICEF Polska uruchamiają „Przystań w sieci” - ogólnopolski program szkoleniowy dla nauczycieli i uczniów

Aby wziąć udział w projekcie, nauczyciele powinni zarejestrować się na platformie przystanwsieci.pl.

Więcej
UNICEF Polska - Mycie rąk mydłem kluczowe w walce z COVID-19 i innymi chorobami zakaźnymi

Mycie rąk mydłem kluczowe w walce z COVID-19 i innymi chorobami zakaźnymi

Niestety, miliony ludzi na całym świecie nie mają dostępu do miejsc, gdzie mogą umyć ręce.

Więcej