
W czerwcu otaczasz troską miliony dzieci w Afryce
Nie każde dziecko może dziś po prostu spakować plecak i pójść do szkoły. W wielu regionach Afryki drogę do klasy przerywają konflikty, przesiedlenia, susza i ubóstwo. Z dnia na dzień dzieci tracą możliwość nauki, kontakt z nauczycielami, szkolne podwórko i bezpieczny rytm codzienności. A szkoła to dla dziecka przecież coś więcej niż lekcje. To bezpieczne schronnienie, poczucie stabilności, relacje z rówieśnikami i szansa na lepszą przyszłość.
Dziś, w Dniu Dziecka Afrykańskiego pragniemy przypomieć o najmłodszych, którzy odważyli się upomnieć o prawo do edukacji i godności, oraz o tych, którzy wciąż potrzebują naszego wsparcia, by móc się uczyć. Chcemy również podziękować za Twoje zaangażowanie, które pozwala dzieciom wracać do klasy, nadrabiać stracony czas i znów marzyć o spełnianiu marzeń.
Poznaj historię Dnia Dziecka Afrykańskiego
Historia Dnia Dziecka Afrykańskiego sięga 16 czerwca 1976 roku, kiedy w Soweto, niedaleko Johannesburga w Republice Południowej Afryki, tysiące uczniów wyszło na ulice, by upomnieć się o prawo do sprawiedliwej edukacji i nauki w języku, który był im bliski. Ich głos stał się ważnym symbolem troski o prawa dzieci w Afryce: o ich godność, bezpieczeństwo i szansę na rozwój.
Aby upamiętnić te wydarzenia, Organizacja Jedności Afrykańskiej, dzisiejsza Unia Afrykańska, wraz z UNICEF ustanowiły Dzień Dziecka Afrykańskiego, aby przypominać, że prawa dzieci wymagają stałej ochrony i realnych działań.
Dziś 16 czerwca jest nie tylko dniem pamięci, ale też dniem nadziei i wspólnej odpowiedzialności. Uświadamia, że każde dziecko powinno mieć możliwość uczenia się, rozwijania swoich talentów i dorastania w poczuciu bezpieczeństwa. To także moment, w którym szczególnie mocno wybrzmiewa znaczenie pomocy. Dzięki wsparciu Darczyńców UNICEF może pomagać dzieciom wracać do szkoły i nadrabiać stracony czas.
Poznaj dzieci, którym pomagasz
Jako Przyjaciel UNICEF jesteś blisko dzieci także wtedy, gdy dzielą Was tysiące kilometrów. Twoje stałe wsparcie pomaga najmłodszym w wielu krajach Afryki wracać do szkoły, odzyskiwać poczucie bezpieczeństwa i znów marzyć o przyszłości. Poznaj historię dzieci, do których dotarła Twoja pomoc.
Laurinda z Mozambiku
Dla 5-letniej Laurindy Ernesto szkoła jest miejscem pełnym nowych odkryć. To tutaj poznaje liczby, kształty, pierwsze szkolne zasady i przyjaciół, z którymi wkrótce rozpocznie pierwszą klasę. Dziewczynka bierze udział w programie przygotowującym najmłodsze dzieci do nauki w szkole, wspieranym przez UNICEF i Unię Europejską. Podczas zajęć maluchyuczą się przez zabawę: rysują, śpiewają, liczą, poznają litery, oswajają się ze szkolną codziennością.
„Lubię przychodzić do szkoły i uczyć się nowych rzeczy, takich jak liczby i kształty” – mówi Laurinda.
W regionie, w którym wiele rodzin doświadczyło przesiedleń, takie pierwsze spotkanie ze szkołą ma ogromne znaczenie. Pomaga dzieciom poczuć się bezpiecznie, nabrać odwagi i rozpocząć naukę z większą pewnością siebie.
Mustafa z Sudanu
Mustafa ma 12 lat i mieszka w Kassali w Sudanie. Przez prawie trzy lata nie chodził do szkoły. Jego rodzina musiała opuścić dom z powodu wojny, a później nie miała pieniędzy, by opłacić jego naukę. W tym czasie Mustafa zostawał w domu, podczas gdy jego rówieśnicy uczyli się poznawać świat. To było dla niego bardzo trudne.
„Było mi bardzo smutno, kiedy widziałem, że moi koledzy chodzą do szkoły, a ja nie mogę” – mówi.
Dzięki wspieranemu przez UNICEF programowi, który pomaga dzieciom wrócić do nauki po dłuższej przerwie, Mustafa mógł nadrobić zaległości i zdać egzaminy. Dziś chłopiec znów chodzi do szkoły i z nadzieją myśli o przyszłości. Marzy, by zostać lekarzem i pomagać ludziom.
Grace z Demokratycznej Republiki Konga
Grace ma 11 lat i dziś uczy się w szkole podstawowej Tshivulukilu w prowincji Kasai. Po dłuższej nieobecności wróciła do klasy, ale trudno było jej nadążyć za materiałem. Zaległości sprawiły, że zaczęła tracić pewność siebie. Dzięki wsparciu UNICEF i partnerów programu Girls’ Education Accelerator Grace mogła skorzystać z dodatkowych zajęć, które pozwoliły jej krok po kroku nadrobić zaległości w czytaniu, pisaniu i liczeniu.
„Po powrocie do szkoły trudno było mi nadążyć za lekcjami. Dzięki zajęciom odzyskałam pewność siebie i zaczęłam osiągać lepsze wyniki” – mówi dziewczynka.
Dziś Grace chętniej bierze udział w lekcjach i coraz odważniej staje przy tablicy. Jej historia pokazuje, jak wiele może zmienić pomoc, która pozwala dziecku znów w siebie uwierzyć.
Manahil z Sudanu
Dla 10-letniej Manahil szkoła jest miejscem, w którym może choć na chwilę zapomnieć o niepewności. W Sudanie trwający konflikt sprawił, że wiele dzieci musiało opuścić swoje domy i przerwać naukę. Część szkół została zniszczona lub przestała funkcjonować, a dla wielu rodzin codzienność zaczęła oznaczać życie w drodze i troskę o najbardziej podstawowe potrzeby.
Dziś dziewczynka uczy się w szkole Alban Jadeed w stanie Gedaref, która dzięki wsparciu UNICEF może przyjmować dzieci dotknięte kryzysem i pomagać im kontynuować edukację. To tutaj po raz pierwszy od dłuższego czasu znów usiadła w szkolnej ławce i krok po kroku wraca do rytmu nauki.
„Najbardziej lubię moich nauczycieli. Inspirują mnie, żebym w przyszłości pójść w ich ślady” – mówi Manahil.
Dla Manahil ta pomoc to coś więcej niż lekcje. To szansa, by pielęgnować marzenie o przyszłości, w której sama stanie przed klasą jako nauczycielka.
Wspólnie z nami zmieniasz świat dzieci na lepsze!
Historie Grace, Laurindy i Mustafy pokazują, że pomoc naprawdę ma znaczenie. Czasem oznacza dodatkowe zajęcia, które pomagają odzyskać pewność siebie. Czasem pierwsze spotkanie ze szkołą, dzięki któremu dziecko zaczyna naukę bez strachu. Czasem powrót do klasy i marzenia, które znów stają się możliwe do spełnienia.





