Prawa dzieci na świecie są wciąż naruszane i łamane

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty.
W Międzynarodowym Dniu Dzieci Będących Ofiarami Agresji, UNICEF przypomina o podstawowych prawach dzieci.

© UNICEF/Fazel

Co czwarte dziecko na świecie żyje w krajach i regionach dotkniętych kryzysem humanitarnym, nierzadko wywołanym przez wojnę. Niejednokrotnie dzieci tracą zdrowie i życie w brutalnych konfliktach zbrojnych, a prawa najmłodszych są regularnie naruszane i łamane. W przypadającym w czerwcu Międzynarodowym Dniu Dzieci Będących Ofiarami Agresji, UNICEF przypomina o podstawowych prawach dzieci. 

Międzynarodowy Dzień Dzieci Będących Ofiarami Agresji jest obchodzony co roku 4 czerwca. Pierwotnie obchody tego dnia upamiętniały dzieci-ofiary wojny libańskiej z 1982 r. Z czasem cel obchodów został rozszerzony. Obecnie dzień ten zwraca uwagę na sytuację wszystkich dzieci, które są ofiarami przemocy fizycznej, psychicznej i emocjonalnej na całym świecie. 

Najmłodsi niestety płacą najwyższą cenę za toczące się konflikty. To właśnie podczas wojny dochodzi do najpoważniejszych naruszeń praw dziecka. Należą do nich: zabójstwa i okaleczanie, przemoc seksualna, uprowadzenia, odmowa dostępu do pomocy humanitarnej, rekrutacja do grup zbrojnych oraz ataki na szkoły i szpitale. Niestety dla wielu dzieci jest to brutalna rzeczywistość.

Od 2005 roku ONZ zweryfikowała 266 000 przypadków poważnych naruszeń praw dzieci w ponad 30 konfliktach zbrojnych w Afryce, Azji, na Bliskim Wschodzie i w Ameryce Łacińskiej. Ponad 104 000 dzieci zostało zabitych i okaleczonych, 93 000 zrekrutowano do grup zbrojnych, 25 700 uprowadzono, a 14 200 wykorzystano seksualnie.

Mimo zobowiązań, jakie wynikają z międzynarodowego prawa humanitarnego i Konwencji o prawach dziecka, strony konfliktów dokonują ataków na dzieci, wykorzystują broń palną i materiały wybuchowe na terenach zaludnionych oraz wykorzystują szkoły czy szpitale do celów militarnych. Z takimi sytuacjami mamy do czynienia chociażby w Syrii, Jemenie czy Ukrainie. 

Żadne dziecko nie powinno tracić dzieciństwa przez wojnę. Niestety wielu najmłodszych nie ma już bezpiecznego domu, zdrowia czy rodziny. Uciekają w strachu przed bombardowaniem oraz tracą dostęp do żywności i wody, od których zależy ich życie. Wiele dzieci nie jest w stanie tego przetrwać. Te, które przeżyją, czeka ubóstwo i niepewna przyszłość. 

UNICEF niesie pomoc najbardziej potrzebującym dzieciom. Tylko w ubiegłym roku organizacja dostarczyła pomoc w 483 nowych i trwających kryzysach humanitarnych w 153 krajach świata. UNICEF może to robić tylko dzięki wsparciu Darczyńców indywidualnych i biznesowych. Aby wesprzeć działania organizacji można przekazać darowiznę jednorazowo lub miesięcznie poprzez stronę: www.unicef.pl/dzieci-w-strefach-konfliktu.

Zobacz również

Setki placówek medycznych zamkniętych w Somalii

Setki placówek medycznych zamkniętych w Somalii

Drastyczne cięcia w międzynarodowej pomocy humanitarnej doprowadziły do zamknięcia 205 placówek zdrowotnych i żywieniowych w Somalii. W efekcie w pierwszych sześciu miesiącach br. aż o 32% wzrosła liczba dzieci trafiających do szpitali w stanie ciężkim z powikłaniami wynikającymi z ostrego niedożywienia. UNICEF apeluje do społeczności międzynarodowej o natychmiastowe przywrócenie finansowania.

Więcej
Wykluczenie transportowe dzieci wymaga pilnych działań.  Stanowisko UNICEF Polska

Wykluczenie transportowe dzieci wymaga pilnych działań. Stanowisko UNICEF Polska

Z dużym rozczarowaniem przyjęliśmy informację o zawetowaniu przez Prezydenta RP nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Z perspektywy UNICEF Polska najważniejsze są praktyczne konsekwencje dla dzieci i młodzieży z obszarów najbardziej narażonych wykluczeniem transportowym.

Więcej
Epidemia cholery w Afryce zagraża milionom dzieci

Epidemia cholery w Afryce zagraża milionom dzieci

Cholera błyskawicznie rozprzestrzenia się w Afryce Zachodniej i Środkowej. Zakażenia gwałtownie rosną w sześciu krajach, a w śmiertelnym niebezpieczeństwie są miliony najmłodszych. Sytuację pogarszają ulewne deszcze, powodzie i podróżujący ludzie, przez co choroba bez trudu przekracza granice państw. 

Więcej