Aminata straciła dwoje dzieci z powodu niedożywienia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty.
dzieci Afryki

Aminata Coulibaly straciła dwoje dzieci z powodu ciężkiego niedożywienia. Nie zdając sobie sprawy, jak ważne dla rozwoju dziecka jest karmienie go piersią do 6. miesiąca życia, Aminata podawała dzieciom powszechnie spożywane w Mali masło shea i ciepłą wodę.

Mikstura ta wypełniała dziecięce brzuszki dając im poczucie sytości, jednak nie dostarczała ważnych dla rozwoju niemowląt składników odżywczych. Najedzone dzieci zawsze spały długo po posiłku, sprawiając wrażenie, że zostały odpowiednio nakarmione. Tymczasem z tygodnia na tydzień pogłębiało się u nich ostre ciężkie niedożywienie. Aminata nie rozumiała dlaczego jej dzieci odeszły. Nie rozumiała, co robiła źle.

Dziś Aminata jest szczęśliwą mamą Chatty, który karmiony piersią od pierwszych godzin życia rozwija się prawidłowo i jest zdrowy. Co sprawiło, że Aminata zaczęła karmić piersią? Skąd wiedziała, że to proste rozwiązanie jest kluczem do zdrowego rozwoju niemowlęcia? Odpowiedzią na te pytania są działania edukacyjne UNICEF w Mali.

W Mali zaledwie jedno na troje dzieci jest karmione wyłącznie piersią w pierwszych 6. miesiącach życia. Sytuacja wygląda o wiele lepiej niż w latach 90-tych (8% niemowląt karmionych wyłącznie piersią do 6. miesiąca życia), ale wciąż wiele jest do zrobienia. Dlatego UNICEF, wraz z partnerami, udziela wsparcia lokalnym społecznościom i edukuje matki w zakresie karmienia piersią.

W regionie Sikasso (południowe Mali), gdzie mieszka Aminata, UNICEF organizuje cotygodniowe spotkania z mamami i ich dziećmi, podczas których kobiety dowiadują się o zaletach wyłącznego karmienia piersią, opowiadają o swoich doświadczeniach i problemach. Jest to również doskonała okazja do kontrolowania stanu zdrowia dzieci. Gdy tylko zostaną zauważone oznaki niedożywienia, dzieci otrzymują wysokokaloryczne mleko w proszku bądź saszetki żywności terapeutycznej typu Plumpy’nut, jako uzupełnienie diety. To właśnie na takim spotkaniu Aminata dowiedziała się o znaczeniu wyłącznego karmienia piersią. To uratowało życie jej nowo narodzonego synka. 

Dzieci Mali

W regionie Sikasso schronienia szukało tysiące rodzin, które na skutek konfliktu w północnym Mali, postanowiły opuścić swoje domy. One również zostały objęte programami edukacyjnymi, ale aby kontynuować tego typu działania UNICEF potrzebuje wsparcia Darczyńców.

Zmiana przyzwyczajeń i powtarzanych od pokoleń zachowań, które nie są korzystne dla dzieci, to jedno z najtrudniejszych zadań UNICEF. Uświadamianie matek o zaletach wyłącznego karmienia piersią odbywa się na równi z udzielaniem pomocy niedożywionym dzieciom. Tylko w ten sposób możemy im pomóc kompleksowo. Dlatego apelujemy, wpłać darowiznę i pomóż nam ratować życie dzieci w Mali. Każda darowizna to realna pomoc.

bann1

Zobacz również

Setki placówek medycznych zamkniętych w Somalii

Setki placówek medycznych zamkniętych w Somalii

Drastyczne cięcia w międzynarodowej pomocy humanitarnej doprowadziły do zamknięcia 205 placówek zdrowotnych i żywieniowych w Somalii. W efekcie w pierwszych sześciu miesiącach br. aż o 32% wzrosła liczba dzieci trafiających do szpitali w stanie ciężkim z powikłaniami wynikającymi z ostrego niedożywienia. UNICEF apeluje do społeczności międzynarodowej o natychmiastowe przywrócenie finansowania.

Więcej
Wykluczenie transportowe dzieci wymaga pilnych działań.  Stanowisko UNICEF Polska

Wykluczenie transportowe dzieci wymaga pilnych działań. Stanowisko UNICEF Polska

Z dużym rozczarowaniem przyjęliśmy informację o zawetowaniu przez Prezydenta RP nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Z perspektywy UNICEF Polska najważniejsze są praktyczne konsekwencje dla dzieci i młodzieży z obszarów najbardziej narażonych wykluczeniem transportowym.

Więcej
Epidemia cholery w Afryce zagraża milionom dzieci

Epidemia cholery w Afryce zagraża milionom dzieci

Cholera błyskawicznie rozprzestrzenia się w Afryce Zachodniej i Środkowej. Zakażenia gwałtownie rosną w sześciu krajach, a w śmiertelnym niebezpieczeństwie są miliony najmłodszych. Sytuację pogarszają ulewne deszcze, powodzie i podróżujący ludzie, przez co choroba bez trudu przekracza granice państw. 

Więcej