
Epidemia wirusa Ebola zagraża życiu dzieci
Potwierdzone przypadki wirusa Ebola w Demokratycznej Republice Konga (DRK) i Ugandzie są rosnącym zagrożeniem dla dzieci w całym regionie. Na ten wariant wirusa nie ma zatwierdzonych szczepionek ani leków.

Naszą misją jest zapewnienie dzieciom nie tylko doraźnej pomocy, ale też długofalowego wsparcia. Dlatego Twoja pomoc jest tak ważna.
Od 75 lat UNICEF niesie pomoc najbardziej potrzebującym dzieciom na całym świecie, poszkodowanym na skutek katastrof naturalnych, konfliktów zbrojnych i skrajnego ubóstwa. Zapewniamy im najpilniejszą pomoc i wsparcie w prawidłowym rozwoju. Robimy wszystko, aby zapewnić im nie tylko doraźną pomoc, ale też długofalowe wsparcie. Nasze działania są skuteczne! Ale nie byłyby możliwe bez wsparcia ludzi o wielkich sercach, takich jak Ty!
Możesz wybrać jednorazową darowiznę, za którą natychmiast zakupimy produkty, które akurat będą potrzebne dzieciom. Zachęcamy też do regularnych, comiesięcznych darowizn w ramach programu UNICEF365. Wybrana przez Ciebie kwota będzie regularnie przekazywana z Twojego konta na konto UNICEF i umożliwi nam zapewnienie dzieciom wszechstronnej pomocy. Uczestnictwo w UNICEF365 to dla UNICEF również przewidywalne fundusze, a wiedząc, jakimi środkami będziemy dysponować w kolejnych miesiącach, możemy z góry zaplanować nasze działania. Dzięki temu pomoc jest jeszcze bardziej efektywna.
Każda, nawet niewielka pomoc ma znaczenie i może uratować życie dziecka.

Potwierdzone przypadki wirusa Ebola w Demokratycznej Republice Konga (DRK) i Ugandzie są rosnącym zagrożeniem dla dzieci w całym regionie. Na ten wariant wirusa nie ma zatwierdzonych szczepionek ani leków.

Działania w ramach akcji UNICEF Polska „Mam prawo do…” pokazują, że nie trzeba zmieniać całego systemu, żeby szkoła stała się miejscem, w którym uczniowie czują się słuchani. Czasem wystarczy jedna lekcja, aby rozpocząć dialog.

Konflikt, przesiedlenia i ograniczony dostęp do pomocy humanitarnej sprawiają, że w 2026 r. niemal 19,5 mln ludzi w Sudanie zmaga się z ostrym brakiem bezpieczeństwa żywnościowego. To aż dwie na pięć osób.