Nadzieja na zawieszenie broni w Libanie zgasła w ciągu zaledwie kilku minut, gdy podczas izraelskich nalotów w ciągu jednego dnia życie straciło 33 dzieci, a 153 zostało rannych. Najmłodsi powinni być chronieni i nie mogą być celami ataków.
Dzieci żyją w ciągłym strachu
W środę 8 kwietnia, gdy wiadomości o regionalnym porozumieniu w sprawie zawieszenia broni na krótko rozbudziły nadzieję w całym kraju, Izrael uderzył w Liban z powietrza. Zginęło 33 dzieci, a 153 zostało rannych. Po ostatnim ataku liczba najmłodszych, którzy od 2 marca zostali zabici lub odnieśli obrażenia, wzrosła do 600. Dzieci i ich rodziny wciąż wyciągani są spod gruzów.
Część najmłodszych została rozłączona z rodzicami. Wiele dzieci doświadcza traumy po utracie swoich bliskich i domów, w których mogły czuć się bezpiecznie. W całym kraju domy musiało opuścić ponad milion osób, w tym szacunkowo 390 tys. dzieci – wiele z nich po raz drugi, trzeci, a nawet czwarty.
Pomóż: Eskalacja przemocy w Libanie zagraża dzieciom.
Cywile muszą być chronieni
Użycie broni wybuchowej o szerokim polu rażenia na gęsto zaludnionych obszarach stanowi śmiertelne zagrożenie dla rodzin. Międzynarodowe prawo humanitarne mówi wyraźnie, że cywile, w tym dzieci, muszą być chronieni. Wszystkie strony konfliktu powinny podjąć wszelkie możliwe środki ostrożności, aby chronić ludność oraz infrastrukturę cywilną, a także zapewnić bezpieczny, stały i niezakłócony dostęp pomocy humanitarnej.
Zobacz także: Wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na dzieci na całym świecie.
Pomoc UNICEF w Libanie
UNICEF jest na miejscu. W obliczu gwałtownie rosnących potrzeb zwiększamy skalę pomocy doraźnej. Leczymy najmłodszych, którzy odnieśli obrażenia. Nasze zespoły dostarczają niezbędne produkty do schronisk i materiały medyczne do placówek publicznej służby zdrowia, a mobilne jednostki zapewniają pilną opiekę przesiedlonym rodzinom.




