Konflikt, przesiedlenia i ograniczony dostęp do pomocy humanitarnej sprawiają, że w 2026 r. niemal 19,5 mln ludzi w Sudanie zmaga się z ostrym brakiem bezpieczeństwa żywnościowego. To aż dwie na pięć osób.
Najnowszy raport Zintegrowanej Klasyfikacji Faz Bezpieczeństwa Żywnościowego (IPC) ostrzega, że ponad 825 tys. dzieci poniżej piątego roku życia jest zagrożonych śmiercią z powodu ciężkiego niedożywienia – to o 7% więcej niż w ubiegłym roku. Tylko między styczniem a marcem tego roku niemal 100 tys. najmłodszych zostało zakwalifikowanych do pilnego leczenia, a sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna.
Poważny kryzys żywieniowy i masowe przesiedlenia
W rejonach Um Baru i Kernoi krytyczne poziomy niedożywienia odnotowano już w grudniu 2025 r. W najbliższych miesiącach klęska głodu może zagrozić Darfurowi, Południowemu Darfurowi i Południowemu Kordofanowi. Najbardziej zagrożone są społeczności w strefach oblężonych oraz wewnętrznie przesiedlone, a przesiedlenia spowodowane konfliktem wciąż utrzymują się na skrajnie wysokim poziomie – do końca marca dach nad głową wewnątrz kraju straciło blisko 9 mln ludzi.
Pomóż: Dzieci w Sudanie umierają z głodu.
Zniszczona infrastruktura i rozprzestrzenianie się chorób
Zniszczenie infrastruktury cywilnej – w tym targowisk, placówek medycznych, sieci wodociągowych i zasobów rolniczych – drastycznie ograniczyło produkcję żywności oraz dostęp do kluczowych usług.
- Około 40% placówek zdrowia nie funkcjonuje.
- Blisko 17 mln ludzi nie ma dostępu do bezpiecznej wody pitnej.
- 24 mln ludzi pozbawione są odpowiednich warunków sanitarnych.
Powtarzające się epidemie cholery, odry, malarii, dengi, zapalenia wątroby, błonicy i chorób biegunkowych dodatkowo przyspieszają pogarszanie się stanu zdrowia ludności, szczególnie małych dzieci oraz kobiet w ciąży i karmiących piersią.
Dzieci w Sudanie potrzebują pomocy
Pomoc humanitarna pozostaje krytycznie niewystarczająca w stosunku do skali potrzeb, a ograniczenia w dostępie do niej należą do najpoważniejszych na świecie. Brak bezpieczeństwa, bariery biurokratyczne, ataki na szlakach dostaw, niszczenie rynków i środków produkcji, a także ograniczenia w przemieszczaniu się ludzi i towarów wciąż uniemożliwiają organizacjom humanitarnym niesienie pomocy na wymaganą skalę.
– W całym Sudanie dzieci cierpią z powodu nieustannej przemocy, głodu i chorób. Najmłodsi, cierpiący na ciężkie ostre niedożywienie, są zbyt słabi, by płakać, gdy trafiają do przeciążonych placówek medycznych. Bez pilnych działań i stałego dostępu dla organizacji humanitarnych umrze jeszcze więcej dzieci – podkreśla Catherine Russell, Dyrektor Generalna UNICEF.
Wzywamy do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych, ochrony ludności oraz infrastruktury cywilnej przez strony konfliktu, a także do zapewnienia bezpiecznego, szybkiego i nieograniczonego dostępu do pomocy humanitarnej na obszarach dotkniętych walkami.
Zobacz także: Pasta terapeutyczna od 30 lat ratuje życie dzieci.



