Po 36 miesiącach nieustannych walk dzieci wciąż ponoszą najwyższą cenę. Od stycznia do marca zginęło co najmniej 160 najmłodszych, a 85 zostało okaleczonych – to o połowę więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.
Dzieci codziennie doświadczają przemocy
Nowe sposoby prowadzenia działań wojennych są coraz bardziej dotkliwe – za 80% obrażeń wśród dzieci odpowiadają ataki z użyciem dronów. Drony zabijają i ranią najmłodszych w ich domach, podczas zabawy na podwórku, w pobliżu szkół i placówek medycznych – tam, gdzie dzieci powinny czuć się bezpiecznie.
Od początku wojny ONZ zweryfikował ponad 5,7 tys. poważnych naruszeń praw dziecka w całym Sudanie – 4,3 tys. dotyczyło przypadków śmierci i okaleczeń. Rzeczywiste liczby są wyższe, ale ciężko jest monitorować i weryfikować wszystkie przypadki. Najwięcej ofiar odnotowano w Darfurze i stanach Kordofanu, gdzie przemoc stała się stałym elementem codzienności.
– Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla przemocy wobec dzieci. Jest ona wyrazem zbiorowej porażki stron konfliktu w ochronie najbardziej podstawowych praw najmłodszych – podkreśla Catherine Russell, Dyrektor Generalna UNICEF.
Rodziny walczą o przetrwanie
Trzy lata nieustannego konfliktu zmusiły ponad 5 mln dzieci do ucieczki – często wielokrotnej – z domów i schronień. Rodziny żyją obecnie w prowizorycznych warunkach, walcząc o zaspokojenie najbardziej podstawowych potrzeb. Duża część Sudanu pozostaje odcięta od pomocy humanitarnej z powodu braku bezpieczeństwa, zniszczonej infrastruktury i ograniczeń administracyjnych. W najtrudniejszej sytuacji są społeczności w Darfurze, Kordofanie i części Nilu Błękitnego.
Głód i choroby to element codzienności
Rozprzestrzeniające się choroby zagrażają życiu i zdrowiu dzieci. Rodziny zagrożone są też klęską głodu, która została już potwierdzona w Al Fasher i Kadugli, a ryzyko jej wystąpienia wzrasta w Um Baru i Kernoi. Alarmujący wpływ konfliktu widać w liczbie niedożywionych dzieci. Szacuje się, że w 2026 r. w całym Sudanie 4,2 mln dzieci będzie cierpieć z powodu ciężkiego niedożywienia, w tym ponad 825 tys. z powodu ciężkiego ostrego niedożywienia, które bez pilnego leczenia może prowadzić do śmierci.
Brak dostępu do edukacji
Ponad jedna trzecia szkół w Sudanie jest zamknięta, a kolejne 11% służy jako schronienia lub jest zajętych przez strony konfliktu – co oznacza, że niemal połowa budynków szkolnych przestała pełnić funkcję sal lekcyjnych. Obecnie co najmniej 8 mln dzieci w Sudanie nie ma dostępu do nauki.
UNICEF dostarcza pomoc, ale potrzebne jest wsparcie finansowe
Mimo braku bezpieczeństwa i trudności z dostępem, UNICEF nieustannie dostarcza ratujące życie wsparcie – zapewnia żywność, dostęp do wody, opiekę medyczną, dostęp do edukacji, a także chroni najmłodszych. Jednak brakuje nam środków, aby zaspokoić najpilniejsze potrzeby rodzin.
Aby w tym roku dotrzeć z pomocą do 7,9 mln dzieci, potrzeba 962,9 mln dolarów. To około 120 dol. na dziecko – mniej więcej tyle, co dwukrotne zatankowanie auta. W Sudanie to cena życia dziecka. Do marca udało się zebrać zaledwie 16% potrzebnych środków.
Pomóż: Dzieci w Sudanie umierają z głodu. Twoja pomoc ma znaczenie.





