Pomoc UNICEF w Sudanie

Kalendarz UNICEF365

Twoje postanowienie z UNICEF365 #02/2025

Zobacz

Pomagasz dzieciom z Sudanu odzyskać radość z dzieciństwa

Przyjazne dzieciom przestrzenie i centra edukacyjne dają wysiedlonym dzieciom szansę na odzyskanie cząstki utraconego dzieciństwa. Twoje stałe wsparcie w programie UNICEF365 pozwala je zapewniać. Dziękujemy!

Sudan to dziś jedno z najgorszych miejsc na ziemi do bycia dzieckiem. Przez trwającą tam wojnę domową kraj znalazł się na skraju katastrofy humanitarnej. Tysiące dzieci zginęło lub zostało rannych w wyniku działań zbrojnych, miliony chorują z głodu, nie mają dostępu do bezpiecznej wody. Wiele straciło bliskich i domy, musiały opuscić rodzinne strony. Żyją w obozach dla osób przesiedlonych.

Miejsca zabaw i dziecięcych aktywności, które pomagamy tam tworzyć, dają dzieciom poczucie bezpieczeństwa, pozwalają przepracować traumatyczne doświadczenia, uporać się z bólem, strachem czy utratą bliskiej osoby. Poprzez zabawę dzieci mogą wyrazić to, z czym się zmagają. Często tak jest łatwiej, ponieważ są za małe lub zbyt doświadczone przez los, by wyrazić to słowami. 

Rysunki dzieci - Sudan - przestrzeń przyjazna dzieciom
Dzieci w trakcie zabawy
Dzieci w czasie zabawy - Sudan obóz Arab 6

Abdullah jest koordynatorem przestrzeni przyjaznej dzieciom od listopada. Widzi, jak bardzo zmieniły się dzieci korzystające z tego miejsca
- Stopniowo zauważamy pozytywną zmianę w sposobie, w jaki dzieci wchodzą z sobą w interakcje wyjaśnia Abdullah - Początkowo było to trudne. Dzieci pochodzą przecież z tak wielu różnych środowisk.  Ale teraz są przyjaciółmi.
Jakie są najbardziej widoczne symptomy tej zmiany? Rysunki najmłodszych. Kiedy tu przybyły, większość z nich rysowała broń, samoloty i tym podobne rzeczy. Teraz robią to rzadko.

linia stay 2
Remah rysuje w bezpiecznej dla dzieciprzestrzeni UNICEF - Sudan

© UNICEF/Nakibuuka > Siedemnastoletnia Remah rysuje w przyjaznej dzieciom przestrzeni obozu Arab6

Siedemnastoletnia Remah siedzi na podłodze w przyjaznej dzieciom przestrzeni. Rysuje. Rysunek przedstawia młodą kobietę i lecącego w jej stronę motyla. Dziewczyna szybko szkicuje kontur twarzy i włosów, trzymając w rękach kolorowe kredki. Pomimo panujących w namiocie gwaru i hałasu jest niezwykle skupiona. Widać, że sprawia jej to dużą przyjemność.

- W okolicy mojego miejsca zamieszkania ciągle strzelali – opowiada - Naprawdę się bałam. Nie wiedzieliśmy, dokąd idziemy. Nie mieliśmy planu. Ale moja rodzina zdecydowała, że musimy natychmiast wyjechać.

Rodzina Remah dotarła do niedawno utworzonego obozu Arab 6 w stanie Kassala we wschodnim Sudanie. W obozie mieszka około 1600 rodzin, z których wiele - jak Remah - dotarło po kilku dniach pieszej drogi.

Salawa pozuje ze swoimi rysunkami

Siedemnastoletnia Salawa również lubi rysować. Czerpie inspirację z postaci z anime, które widziała w telewizji, zanim uciekła z domu z ojcem i braćmi. 
Jej rodzinny dom został zniszczony. W walkach zginął jeden z przyjaciół dziewczyny.
Nie wiem, co stało się z częścią mojej rodziny – opowiada.
Salawa przebywa w Arab 6 od prawie trzech miesięcy, ale nie jest pewna, jak długo jej rodzina tu zostanie. 
- Jest mi smutno. Nie wiem, dokąd pójdziemy dalej – mówi zmartwiona - Tęsknię za domem, przyjaciółmi i moimi kotami.
Przyznaje jednak, że od czasu przybycia do Arab 6 poznała dwoje nowych przyjaciół. Jest szczęśliwa, że może korzystać z przestrzeni przyjaznej dzieciom. Tu może spędzić trochę czasu z rówieśnikami.
- I naprawdę cieszę się, kiedy możemy rysować – dodaje.

linia stay 2

Szacuje się, że z powodu trwającego konfliktu 17 milionów dzieci w Sudanie nie chodzi do szkoły. Setki szkół w całym kraju służą jako schroniska dla osób przesiedlonych. Aby umożliwić dzieciom kontynuację nauki, wspierane przez UNICEF centra edukacyjne w Arab 6, przyjęły prawie 1600 dzieci. Przez sześć dni w tygodniu dzieci uczą się i korzystają z proponowanych w centrum aktywności.

Trzynastoletni Taha przed namiotem UNICEF

Trzynastoletni Taha uczęszcza do Arab 6 od listopada. Do szkoły nie chodził od początku wojny, dlatego jestbardzo podekscytowany:
- Lubię chodzić tutaj na zajęcia. Naprawdę bardzo brakowało mi szkoły. Bardzo lubię się uczyć. Nawet w dni wolne czytam i uczę się - opowiada. Arabski to jego ulubiony przedmiot, ale twierdzi, że nie lubi uczyć się angielskiego - To takie trudne! – śmieje się.

Dzięki zajęciom chłopiec poznał nowych przyjaciół.
- Odkąd tu przyjechałem, poznałem ich wielu. Pochodzą z różnych stron. - opowiada. Ale możliwość nauki pozwala mu znów marzyć o lepszej przyszłości. 
- Chcę zostać lekarzem – mówi - Chcę mieć pewność, że ludzie otrzymają leczenie i pomagać tym, którzy tego potrzebują.

linia stay 2

Obecnie w szkole Arab 6 pracuje 20 nauczycieli – 13 kobiet i 7 mężczyzn. To też osoby wewnętrznie przesiedlone.  UNICEF zapewnił zestawy rekreacyjne i materiały. Współpracujemy z partnerami w całym kraju, aby zapewnić możliwości edukacji formalnej i pozaformalnej ponad 2,3 milionom dzieci. Ale mimo że niektóre dzieci zaczęły wracać do zajęć, miliony innych nie chodzą do szkoły. 

Przestrzeń przyjazna dzieciom UNICEF Sudan

© UNICEF/Nakibuuka

Dzieci w drodze na zajęcia - Sudan - przestrzenie przyjazne dzieciom UNICEF
Dzieci w czasie egzaminu

Dostęp do edukacji to coś więcej niż tylko prawo do nauki. Szkoły chronią dzieci przed zagrożeniami fizycznymi, w tym znęcaniem się i wykorzystywaniem. Zapewniają stabilność i strukturę,  która pozwala im poradzić sobie z traumą, której doświadczają. Ale często zapewniają im także żywność, wodę i opiekę zdrowotną. 

DZIĘKUJEMY, ŻE POZWALASZ IM TO ZAPEWNIAĆ.
DZIĘKUJEMY, ŻE POMAGASZ PRZYWRACAĆ RADOŚĆ Z DZIECIŃSTWA - KAŻDEMU DZIECKU.

logo u365