Trzęsienie ziemi w Wenezueli. Pomóż!

Pierwszy dzień w Abéché

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty.

Abéché, 165 km od granicy z Sudanem

Pora deszczowa skończyła się kilka tygodni temu, a mimo to nie ma śladu po opadach. Wyschnięta ziemia, w powietrzu unosi się żółty pył. Parterowe budynki z gliny i zaledwie kilka utwardzonych ulic, choć to jedno z największych miast w Czadzie. Prąd i bieżąca woda to luksus, na który niewielu może sobie pozwolić.

IMG_9849

Po krótkiej wizycie w biurze UNICEF ruszamy na spotkanie z miastem. Pierwszy postój
to targ. I tu pierwsze zaskoczenie. Cena owoców jest zbliżona do polskiej - w Czadzie, gdzie dochód jednej osoby to ułamek przeciętnej pensji w Polsce! Najdroższe są jabłka. Nie ustępują im mango czy banany. Tańsze są arbuzy, tylko dlatego, że rosną na miejscu. Rozmawiamy chwilę z kobietami sprzedającymi owoce. Jedna mówi nam, że jest zadowolona ze swojego życia. Pracuje ciężko każdego dnia, ale ma pracę - to najważniejsze. Sprzedaż warzyw i owoców to dla niej podstawowe źródło dochodu. Otacza nas tłum dzieci. Zaciekawione niecodziennymi gośćmi dotykają aparatu, kamery, mieszają się powitania po francusku, arabsku i w lokalnych dialektach. Dla większości z nich targ jest także miejscem pracy. W małych blaszanych miseczkach oferują przechodniom kilka pomidorów, ziemniaków lub ostrych papryczek…

Abdulaya, nasz tłumacz, mówi, że cena żywności w ostatnich latach wzrosła. Dla najbiedniejszych rodzin każdy dzień to walka o przetrwanie.

Jedziemy na obrzeża miasta. Rozmawiamy z kobietami, które nawadniają małe poletka obok glinianych zagród. To ciężka fizyczna praca. 8 letnia, na oko, dziewczynka pogania osiołka, który z mozołem wyciąga ze studni napełniony wodą gumowy worek. To jeden z kilkuset nabranych tego dnia. Na szczęście studnia jeszcze nie wyschła. Niektórzy chłopcy trzymają pod pachą szkolne zeszyty. Nie widziałam ich u żadnej dziewczynki.

IMG_9977

Zmrok zapada o 18. Tę krótką chwilę przed zachodem słońca chłopcy wykorzystują na rozegranie meczu piłki nożnej. Leo Messi króluje na wielu sfatygowanych koszulkach. On także dorastał w ubóstwie. Dziś, jako Ambasador Dobrej Woli UNICEF, aktywnie włącza się
w pomoc dzieciom. Czy wśród małych piłkarzy znajdzie się drugi Messi?

IMG_0033

Z Czadu - Zofia Dulska

Kliknij, aby przeczytać pierwszą część relacji z Czadu

Zobacz również

Konflikt na Bliskim Wschodzie pogłębia ubóstwo dzieci na świecie

Konflikt na Bliskim Wschodzie pogłębia ubóstwo dzieci na świecie

Napięcia na Bliskim Wschodzie oraz zakłócenia w transporcie morskim uderzają w najmłodszych, pogłębiając kryzysy, z którymi się mierzą. Niemal 23,5 mln kolejnych dzieci na świecie jest zagrożonych ubóstwem.  
 

Więcej
W 15. rocznicę niepodległości Sudanu Południowego UNICEF i PAH apelują o pomoc

W 15. rocznicę niepodległości Sudanu Południowego UNICEF i PAH apelują o pomoc

Kryzys humanitarny w Sudanie Południowym zagraża dzieciom i ich rodzinom. Około 70% populacji – w tym 5 mln najmłodszych – wymaga pilnego wsparcia z powodu przewlekłego konfliktu, katastrofalnych powodzi, zapaści gospodarczej, licznych epidemii oraz bezpośrednich skutków kryzysu w sąsiednim Sudanie.  

Więcej
Wręczyliśmy pierwszy certyfikat programu „Hotel Przyjazny Dzieciom” UNICEF Polska

Wręczyliśmy pierwszy certyfikat programu „Hotel Przyjazny Dzieciom” UNICEF Polska

Program „Hotel Przyjazny Dzieciom” wyznacza nowe standardy odpowiedzialnej gościnności, łącząc bezpieczeństwo dzieci, ochronę ich praw oraz wysoką jakość obsługi rodzin z praktycznymi rozwiązaniami dla branży hotelarskiej. Pierwszym w Polsce obiektem, który pomyślnie przeszedł kompleksowy proces rozwoju i otrzymał certyfikat programu jest Hotel Narvil Conference & Spa.

Więcej