UNICEF: Uczniowie z najbiedniejszych rodzin otrzymują nawet 18 razy mniej publicznych środków na edukację niż najbogatsi

UNI163033

UNICEF apeluje do rządów państw, Darczyńców i sektora prywatnego o większe i mądrzejsze inwestowanie w edukację

Davos, 22 stycznia 2015 r. – Według najnowszego raportu UNICEF w wielu państwach świata znacznie mniej środków publicznych jest przeznaczanych na edukację najbiedniejszych dzieci niż ich rówieśników z najbogatszych rodzin. Różnica ta może być nawet 18-krotna.

W raporcie The Investment Case for Education and Equity UNICEF podaje, że w państwach o niskim poziomie dochodów zaledwie 10% najlepiej wykształconych uczniów korzysta z aż 46% środków publicznych na edukację. W państwach średniozamożnych jest to 26%. Oznacza to, że nieproporcjonalnie bardziej faworyzowane są dzieci z najbogatszych gospodarstw domowych, które zazwyczaj i tak osiągają najwyższy poziom edukacji.

Raport jest pierwszym z serii raportów UNICEF publikowanych w tym roku przy wsparciu Fundacji Billa i Melindy Gates. W raporcie UNICEF opowiada się za bardziej sprawiedliwym wydatkowaniem środków publicznych na edukację. UNICEF wzywa rządy państw, aby uczyniły priorytetem potrzeby najbardziej marginalizowanych dzieci – ubogich, dziewcząt, mniejszości narodowych i etnicznych, a także dzieci z niepełnosprawnością i żyjących w strefach konfliktu.

Dzisiaj na świecie jest około 1 miliarda dzieci w wieku szkolnym. To 1 miliard powodów do inwestowania w edukację,

powiedziała Yoka Brandt, Zastępca Dyrektora Generalnego UNICEF. Zbyt wiele dzieci nie otrzymuje wykształcenia na odpowiednim poziomie z powodu ubóstwa, konfliktu czy dyskryminacji ze względu na płeć, niepełnosprawność, czy pochodzenie etniczne. Aby zmienić tę sytuację, musimy zapewnić bardziej sprawiedliwy podział środków przeznaczanych na edukację.

Raport podkreśla również inny poważny kryzys w edukacji. Postęp w zwiększaniu dostępu do edukacji szkolnej utknął w martwym punkcie. 58 milionów dzieci w wieku szkolnym pozostaje poza systemem edukacji. Oznacza to, że jeden z Milenijnych Celów Rozwoju (zapewnienie powszechnego nauczania na poziomie podstawowym) nie zostanie osiągnięty. Co więcej, wiele dzieci uczęszczających na lekcje, w rzeczywistości nie nabywa nowych umiejętności. Dane wskazują, że 130 milionów dzieci, które rozpoczynają 4 klasę nie opanowało podstaw czytania i liczenia.

Ta sytuacja będzie się pogarszać, ponieważ rośnie liczba dzieci w wieku szkolnym. Aby zapewnić powszechną edukację podstawową, do 2030 r. będziemy musieli włączyć w system edukacji dodatkowe 619 milionów dzieci w wieku od 3 do 15 lat. Jest to wzrost o 57% w porównaniu do stanu na dzień dzisiejszy.

Mimo to, środki publiczne na edukację są coraz mniejsze. Potrzebne jest dodatkowych 26 mld dolarów, aby w 46 najuboższych państwach świata zapewnić powszechną edukację podstawową. Od 2009 roku wymiar oficjalnej pomocy rozwojowej na rzecz edukacji zmniejszył się o 10%.

Aby to zobrazować, wystarczy powiedzieć, że zaledwie 5% rocznych dochodów 15 najbogatszych firm na świecie zniwelowałoby tę różnicę.

UNICEF apeluje do rządów państw i Darczyńców o zwiększenie wydatków na edukację i zapewnienie, że środki te będę wykorzystane efektywnie i rozdzielane bardziej sprawiedliwie. Według raportu, sektor prywatny również odgrywa ważną rolę w mobilizowaniu środków na edukację.

Wiemy od dawna, że edukacja może przerwać błędne koło ubóstwa i niekorzystnej sytuacji, w jakiej znajdują się dzieci, rodziny i państwa. Jednak, aby tego dokonać, rządy państw i sektor prywatny muszą nie tylko inwestować w edukację więcej, ale również inwestować mądrzej, dodała Yoka Brandt.

***

Informacja dla dziennikarzy

The Investment Case for Education and Equity wzywa do podjęcia działań przez:

Rządy państw:
• Muszą inwestować więcej w edukację. Środki przeznaczane obecnie na edukację są niewystarczające.
• Powinny przyjąć politykę skoncentrowaną na zaspokojeniu potrzeb najbardziej marginalizowanych dzieci.
• Powinny uczynić priorytetem edukację podstawową w państwach o niskim poziomie dochodów. W państwach średniozamożnych inwestycje powinny być skierowane na szkoły średnie, techniczne i zawodowe. Państwa wysokorozwinięte powinny skupić się na szkolnictwie wyższym.
• Powinny skupić się na inwestycjach, które mają największy wpływ na zwiększenie dostępu do edukacji i uczenie się.
• Muszą wzmocnić system oceniania, szczególnie w pierwszych klasach szkoły podstawowej. Powinny również gromadzić dane na temat marginalizowanych dzieci, szczególnie dzieci z niepełnosprawnością, aby bariery w dostępie do edukacji zostały wyeliminowane.
• Powinny w większym stopniu odpowiadać przed społecznościami, rodzicami i dziećmi za osiągane wyniki w nauce.
• Powinny zapewnić programy edukacji nieformalnej lub programy „drugiej szansy”, aby wykluczone dzieci i młodzież mogły otrzymać wykształcenie.

Darczyńców:
• Powinni zwiększyć pomoc na programy edukacyjne. Środki zewnętrzne są niewystarczające, a od 2009 roku oficjalna pomoc rozwojowa na projekty edukacyjne zmniejszyła się o 10%.
• Powinni skoncentrować inwestycje w państwach ubogich na edukacji wczesnoszkolnej, szkolnej i gimnazjalnej.
• Powinni przeznaczyć 10% środków z pomocy globalnej na rzecz edukacji.

Sektor prywatny:
• Powinien zainwestować w edukację i odgrywać większą rolę w mobilizowaniu środków z tego sektora.
• Powinien połączyć cele biznesowe z celami edukacyjnymi.

Zobacz również

UNICEF Polska - 1 na 6 dzieci żyje w skrajnym ubóstwie

UNICEF i Bank Światowy: 1 na 6 dzieci żyje w skrajnym ubóstwie

Szacuje się, że 1 na 6 dzieci jeszcze przed pandemią żyło w skrajnym ubóstwie, za mniej niż 1,90 dolara dziennie.

Więcej
UNICEF Polska - Przystań w sieci

Facebook, NASK i UNICEF Polska uruchamiają „Przystań w sieci” - ogólnopolski program szkoleniowy dla nauczycieli i uczniów

Aby wziąć udział w projekcie, nauczyciele powinni zarejestrować się na platformie przystanwsieci.pl.

Więcej
UNICEF Polska - Mycie rąk mydłem kluczowe w walce z COVID-19 i innymi chorobami zakaźnymi

Mycie rąk mydłem kluczowe w walce z COVID-19 i innymi chorobami zakaźnymi

Niestety, miliony ludzi na całym świecie nie mają dostępu do miejsc, gdzie mogą umyć ręce.

Więcej