W północnej Etiopii liczba niedożywionych dzieci wzrosła dziesięciokrotnie, alarmuje UNICEF

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty.
W północnej Etiopii liczba niedożywionych dzieci wzrosła dziesięciokrotnie, alarmuje UNICEF

© UNICEF/Nesbitt

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Genewie, Marixie Mercado - rzecznik prasowy UNICEF, przekazała informację na temat dramatycznej sytuacji dzieci w regionie Tigraj, w północnej Etiopii. 

Przez kilka ostatnich miesięcy, z powodu toczącego się konfliktu, region Tigraj był praktycznie niedostępny dla organizacji humanitarnych. Teraz, kiedy pracownicy UNICEF docierają do osób poszkodowanych, potwierdzają się nasze największe obawy i najgorsze scenariusze. 

UNICEF szacuje, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy, nawet 100 tysięcy dzieci w tym regionie może cierpieć na skutek ciężkiego ostrego niedożywienia. Ten stan bezpośrednio zagraża ich życiu. Do tej pory, średnia roczna liczba przypadków niedożywienia u dzieci była tam dziesięć razy niższa. 

Prawie połowa (47%) wszystkich kobiet w ciąży i karmiących piersią jest poważnie niedożywiona. Ten stan może mieć fatalne konsekwencje dla matki i dziecka. Może powodować komplikacje okołoporodowe, ryzyko śmierci matki podczas porodu czy niedożywienia u dziecka.

W skonfliktowanym regionie Tigraj zniszczony jest system żywnościowy, medyczny i wodno-sanitarny. Od ich funkcjonowania zależy przetrwanie dzieci. Ryzyko wybuchu epidemii jest wysokie, szczególnie w przepełnionych miejscach pobytu przesiedlonych rodzin, gdzie trudno o zachowanie prawidłowej higieny.

W ubiegłym tygodniu byłam w dystryktach Wajirat i Gijet, które były praktycznie niedostępne podczas konfliktu. Zobaczyłam warunki, w jakich żyją dzieci. W wielu miejscach nie było zapasów żywności terapeutycznej potrzebnej do leczenia ostrego niedożywienia, nie było antybiotyków. Placówki medyczne nie miały elektryczności, a dzieci nie były szczepione od miesięcy.

Niedawna eskalacja konfliktu w sąsiednich regionach Afar i Amhara, gdzie prawie 1,5 miliona ludzi już boryka się z poważnym brakiem bezpieczeństwa żywnościowego, dodatkowo pogarsza warunki w całej północnej Etiopii. Dziesiątki tysięcy osób zostało przesiedlonych. Sklepy spożywcze zostały splądrowane. Bez pomocy humanitarnej, liczba niedożywionych dzieci wzrośnie powyżej już i tak alarmującego poziomu. UNICEF niesie teraz pomoc, aby zaspokoić chociaż podstawowe potrzeby dzieci i ich rodzin.

Potrzebujemy swobodnego dostępu do regionu Tigraj, aby zapewnić wsparcie, którego dzieci pilnie potrzebują. Obecnie w naszych magazynach w tym regionie mamy 6900 kartonów gotowej do spożycia żywności terapeutycznej. To wystarczy, aby leczyć poważne niedożywienie u zaledwie 6900 dzieci.

Walka z katastrofalną sytuacją żywnościową, medyczną i wodną wymaga pomocy humanitarnej na masową skalę. To oznacza, że organizacje pomocowe muszą mieć możliwość wykonywania swojej pracy i misji bez przeszkód. UNICEF apeluje do wszystkich stron o przestrzeganie ich podstawowego obowiązku ochrony dzieci. Dramatyczny kryzys żywnościowy w regionie Tigraj i w sąsiednich regionach jest spowodowany konfliktem zbrojnym i mogą go rozwiązać tylko strony konfliktu.

Zobacz również

Wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na dzieci na całym świecie

Wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na dzieci na całym świecie

Poza wstrząsającą liczbą ofiar, konflikt przyniósł opóźnienia i zakłócenia w operacjach logistycznych, które narażają dzieci na całym świecie – najmłodsi, którzy potrzebują pilnej pomocy, mogą nie otrzymać jej na czas. 

Więcej
Raport Roczny 2025 UNICEF Polska

Raport Roczny 2025 UNICEF Polska

Przedłużające się konflikty, kryzysy humanitarne oraz skutki katastrof naturalnych sprawiły, że w 2025 roku skala potrzeb najmłodszych wyraźnie wzrosła. Dzięki wsparciu ludzi o wielkich sercach UNICEF mógł odpowiadać na te wyzwania i docierać z pomocą tam, gdzie dzieci najbardziej jej potrzebowały.

Więcej
W konflikcie na Bliskim Wschodzie dzieci płacą najwyższą cenę

W konflikcie na Bliskim Wschodzie dzieci płacą najwyższą cenę

Każdego dnia od początku wojny ginie lub zostaje rannych ok. 87 najmłodszych. Dzieci zasypiają przy huku spadających bomb, bojąc się o życie swoje i swoich bliskich.

Więcej