Zapomnieć o traumie, otworzyć się na ludzi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty.
Kampania Głos Dzieci, Abdul-Rahman  razem z rodzeństwem w Miejscu Przyjaznym Dzieciom

W ulicznym zgiełku ledwie słychać śpiewające dzieci. Czy to twoja twarz tak jaśnieje, czy to księżyc nad drzewami, śpiewają. Jest to tradycyjna, ludowa arabska piosenka. Zarqa jest tętniącym życiem miastem położonym na północ od stolicy Jordanii. Mieszkają w nim Jordańczycy, Palestyńczycy, Irakijczycy, a teraz także Syryjczycy.

Na jednej z ulic bez nazwy znajduje się tak zwane Miejsce Przyjazne Dzieciom. Wewnątrz czteropiętrowego budynku dzieci i ich rodziny mogą korzystać z wielu form pomocy, od wsparcia psychologicznego, po przeróżne formy aktywności dla najmłodszych.

Na ostatnim piętrze jedenastoletni Abdul-Rahman, jego siostra i dwóch braci nadal śpiewają. Do Jordanii przybyli rok temu po tym, jak musieli uciekać z Damaszku w Syrii. Od tamtego czasu przeprowadzali się cztery razy. Miejsce Przyjazne Dzieciom zapewnia im pewną spójność i przystosowanie do życia w obcym mieście.  

Podoba mi się tu. Spędzam czas robiąc coś pożytecznego. Maluję, czytam i opowiadam historie. Nie czuję smutku, tutaj jestem szczęśliwy, mówi Abdul-Rahman.

Dzisiaj rysują i śpiewają razem z Jordańczykami, którzy także regularnie tu uczęszczają.

Mohanad, 24-letni Jordańczyk, w Miejscu Przyjaznym Dzieciom jest jednym z animatorów. Jak pozostali, został przeszkolony do pracy z dziećmi, które doświadczyły stresu spowodowanego wojną i przesiedleniami. 

Syryjskie dziewczynki przed Miejscem Przyjaznym Dzieciom w mieście Zarqa UNICEF

Kiedy dzieci do nas trafiły, miały ponure perspektywy. Pomogliśmy im wyjść ze skorup, otworzyć się na ludzi i nawiązać tutaj przyjaźnie, mówi Mohanad.

Abdul-Rahman z rodzeństwem właśnie tego doświadczyli. Mają przyjaciół wśród innych uchodźców i Jordańczyków.

Według Mohanada łatwo zobaczyć długofalowe korzyści z uczęszczania na tego typu zajęcia. Stanowią one jeden z elementów szerokiej pomocy psychologicznej organizowanej przez UNICEF dla bezbronnych dzieci w Jordanii i okolicach. Dzieci zaczynają nam opowiadać o sobie, zdradzają swoje sekrety. Dzięki temu możemy rozwijać ich talenty, mówi.

*** 

Każdego roku UNICEF i Unia Europejska wspólnie działają niosąc pomoc dzieciom dotkniętym skutkami katastrof naturalnych lub konfliktów. Możemy jednak robić to tylko, jeżeli głos tych dzieci będzie słyszany. Abdul-Rahman jest jednym z milionów dzieci, które mają do opowiedzenia historię. Do dziś prawie nikt go nie słuchał. Ty możesz to zmienić.    

Podziel się historią Abdula-Rahmana lub wejdź na glosdzieci.pli użycz swojego głosu innym dzieciom dotkniętym kryzysami humanitarnymi.

Zobacz również

Zanim opublikujesz moje zdjęcie – posłuchaj mnie

Zanim opublikujesz moje zdjęcie – posłuchaj mnie

Wizerunek dziecka jest jego dobrem osobistym. To część historii, którą będzie tworzyć przez całe życie. W świecie, w którym zdjęcia pojawiają się w internecie szybciej, niż zdążymy o tym pomyśleć, dzieci stają się bohaterami wirtualnych opowieści pisanych przez dorosłych. Często bez pytania i bez świadomości, co te opowieści dla nich znaczą.

Więcej
W 2025 roku firmy z misją przystąpiły do programu „UNICEF Champion for Children”

W 2025 roku firmy z misją przystąpiły do programu „UNICEF Champion for Children”

W obliczu globalnych kryzysów humanitarnych – wojen, katastrof klimatycznych, migracji i niedoborów podstawowych usług – pomoc organizacji takich jak UNICEF jest dziś ważniejsza niż kiedykolwiek. Program „UNICEF Champion for Children” to systemowe wsparcie biznesu dla dzieci na całym świecie. Łączy realne działania z odpowiedzialnością społeczną i długofalową strategią CSR/ESG. 

Więcej
200 mln dzieci będzie potrzebowało pomocy humanitarnej w 2026 r.

200 mln dzieci będzie potrzebowało pomocy humanitarnej w 2026 r.

Skala nakładających się na siebie kryzysów humanitarnych stale się zwiększa. Rekordowe poziomy osiągają też globalne potrzeby w tym zakresie. 

Więcej